» Zapowiedź: Cleveland Cavaliers - New York Knicks Zgodność opinii jest coraz większa: LeBron James zmierza po swoją drugą statuetkę MVP.
Dzisiaj razem z Cavaliers będzie rozglądał się za jedenastym zwycięstwem z kolei, kiedy do Cleveland zawitają New York Knicks, ekipa, która zamierza dokonać wszelkich starań, aby ściągnąć go do siebie tego lata.
Będzie o to trudno, jeśli "Muszkieterzy" wciąż będą prezentować się tak jak ostatnio. Podopieczni Mike’a Browna mogą pochwalić się najlepszym bilansem w lidze i są w trakcie najdłuższej serii zwycięstw od marca ubiegłego roku, kiedy zapisali ich trzynaście z rzędu (rekord klubu).
James jest katem nowojorskiego klubu, i taki stan rzeczy nie zmienił się 6 listopada, jedynej w tym sezonie wizycie Kawalerii w Nowym Jorku. Wówczas już w pierwszej kwarcie LeBron trafił 8 z 9 oddanych rzutów, a Cavaliers na starcie wypracowali sobie 19-punktowe prowadzenie by ostatecznie wygrać 100:91.
„Pierwsze osiem minut w wykonaniu LeBrona było niewiarygodne. Dlatego jest najwartościowszym zawodnikiem i dlatego Nowy Jork jest szczególnym miejscem.” – skomentował po meczu trener Knicks, Mike D’Antoni.
Knicks przyzwyczaili się już do tego co przeciwko nim wyczynia James. Lider Kawalerzystów notuje 33.5 punktu i 7.8 asysty podczas trwającej sześciomeczowej passy zwycięstw nad nowojorską drużyną. Ta często pojawia się w spekulacjach o potencjalnym nowym miejscu gry LeBrona, mimo tego, że nie awansowała do Playoffs od 2004 roku a przecież głównym celem Jamesa jest zdobycie mistrzostwa NBA.
W czwartek jego Cavs wypunktowali Miami w każdej kwarcie i cieszyli się z wygranej 102:86. Bron zdobył 36 punktów i dołożył do nich 8 asyst. W pierwszej połowie pełnił rolę rozgrywającego w miejsce Daniela Gibsona. „Boobie” był w szpitalu, przy swojej żonie, Keyshi Cole. Oboje oczekują pierwszego dziecka.
„Staramy się dobijać drużyny przez cały czas. Jeśli nie możemy zadać decydującego ciosu na starcie ok.. jesteśmy gotowi na 48-minutową walkę.” - wspomniał LBJ.
Gibson ma dzisiaj zagrać od początku. Stan innego obrońcy, Delonte Westa uznano jako day to day. Red opuścił siedem ostatnich spotkań (złamany palec obrączkowy), ale w piątek wziął udział w wewnętrznym sparingu zespołu.
W dwóch minionych potyczkach Cavs z bardzo dobrej strony pokazał się J.J Hickson. Uzyskał w nich łącznie 27 punktów i zebrał 13 piłek. Drugorocziak Winno-Złotych będzie dzisiaj musiał zmierzyć się z jednym z najlepszych zbierających ligi, Davidem Lee.
Wspomniany skrzydłowy w piątek zdobył 32 punkty i miał 15 zbiórek, ale Knicks ulegli u siebie Bucks. Nate Robinson po raz pierwszy zastąpił w składzie Chrisa Duhona, nienajlepiej, schodził z parkietu z 13 punktami (3/12 z gry). W drugiej połowie NYK 10-krotnie tracili piłkę.
Do przerwy zdarzyło im się to tylko raz.
START Quicken Loans Arena - Cleveland, godz. 1:30 w nocy czasu polskiego
Serwis Cavs.e-nba.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy! Zastrzega sobie jednak prawo do ich edycji, kasowania, a także banowania ich autorów.