Koszykówka: Na interesujące pytanie: Kto był twoim największym koszykarskim bohaterem, idolem i dlaczego, LeBron odpowiedział:
Michael Jordan. Z prostego faktu tego jakim był. Zawsze latał w powietrzu i wykonywał wielkie rzuty, zdobywał mistrzostwa. Wszystko to, co robił grając w basketball sprawiło, że stał się moim idolem od lat dziecięcych. Podziwiałem jego mentalność charakter, był pewny siebie, zawsze wierzył, że jest najlepszy. James podziwiał Michaela od dzieciństwa, i to na nim chciał się wzorować. Zaś Gloria wspomina;
Jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi. Chciałam być dla niego jak najlepszą matką. On mnie nie zawiódł i nie robi tego, dla pieniędzy i sławy, tak jak uważa większość. LeBron pragnie grać w NBA, ponieważ to od zawsze było jego marzeniem. W footballu, LeBron zazwyczaj grał jako receiver. Ustrzelił 19 touchdown'ów w sześciu spotkaniach w swoim pierwszym roku gry dla Pee Wee football. Jego trener Frankie Walker, był człowiekiem, który miał spory wpływ na jego życie. Po tym jak zakończył się sezon, usłyszał on historię jakoby jego młoda gwiazda, grająca później jako fourth-grader opuszczała zajęcia szkolne. Wkrótce Frankie przekonał się o tym, spotkał się z mamą Jamesa i powiedział, że ten potrzebuje bardziej ustabilizowanego życia. Gloria, wiedząc, że Walker to dorosły, dobry człowiek, który nie pozwoli Jamesowi na krzywdę zaakceptowała to, by jej syn przeprowadził się na trochę do jego rodziny. James szybko przyzwyczaił się do nowego otoczenia, nie miał z tym problemów. Walker z jego żoną, Pam mieli już przed tym troje dzieci Chanelle, Frankie Jr. oraz Taneshę, ale i tak kontrolowali to, co robił LeBron. Każdy miał swoje większe i mniejsze obowiązki, on również. Struktura państwa Walkerów była dla niego zadawalająca. Jako fifth grader zdobył w szkole nagrodę. Pan Walker miał pozytywny wpływ na koszykówkę LeBrona. Oprócz wielu rzeczy nauczył młodziaka jak rzucać lewą ręką. Po 18 miesiącach życia w odseparowaniu od syna, Gloria przyjęła go z powrotem. Lecz kolejne tym razem finansowe problemy sprawiły, że LeBron powrócił do rodziny Walkerów. Ci zaproponowali Glorii pomoc i pożyczkę. Walker i jego żona chcieli dać Jamesowi do zrozumienia, że zawsze ma w Akron swoje miejsce, gdy będzie potrzebował domu. James był wszystkim bardzo wdzięczny, ale najbardziej zawsze będzie swojej matce.
Dziękuję Bogu, że dał mi talent oraz matce, że prowadziła mnie w dobrym kierunku. Nie jestem w stanie powiedzieć, ile znaczy dla mnie moja mama. Nie ma takich słów, nie wiem jak ona to zrobiła. Dla LeBrona kolejną ważną przygodą, cześcią w życiu z Walkerami była przyjaźń z Frankie Jr. oraz czterema innymi chłopakami Sianem Cottonem, Dru Joycem III, Willie McGeem i Romeo Travisem. Razem na koszykarskim parkiecie stworzyli świetną ekipę, która zawsze była głodna gry.
Dorastanie na parkiecie było dla mnie sposobem by wydostać się z domu. Nie liczyłem ile czasu spędzam na korcie, ale wiem, że była to jego zdecydowana większość. - wspomina.
Każdego dnia opuszczałem moją rodzinę by przyjść na koszykarski parkiet. To zdecydowanie pokazuje jak bardzo kocham i kochałem koszykówkę. W niedzielne noce chłopcy zbierali się w Akron Jewish Community Center, gdzie Keith Drambot, były trener Michigan University każdemu przydzielił swoje miejsce. LeBron i Dru, grający na pozycji point-guarda stali się bardzo bliskimi przyjaciółmi. Przemawia za tym fakt, że gdy James miał 12 lat, spędził większość lata żyjąc z rodziną Joyce'a. Rozgłos o LeBronie i jego drużynie szybko rozległ się w Akron. Często na lekcjach obaj siedzieli obok siebie. James nauczył się fundamentów koszykówki od Drambota, rozwijając się nieprzeciętnie i stwarzając przy tym chemię z innymi chłopakami, a to pozwoliło mu błyszczeć. Młody James był ze swoimi kumplami niemal nieprzerwanie, z miłości do koszykówki ciężko było go wynieść z hali. W ósmej klasie LeBron mierzył już 6'0 stóp wzrostu, co otworzyło mu możliwość gry na każdej z pięciu pozycji. Ekipa z Jamesem współtrenowana przez ojca Joyce'a dołączyła do klubu w Shooting Stars ("Strzelecki Gwiazdy") - mieszczącym się w północnym Ohio, stamtąd zaś wykonali skok na scenę narodową. W 1997 roku zakwalifikowali się do krajowych finałów szkół podstawowych w Salt Lake City organizowanych przez amatorski związek sportowy. Dwa lata później doszli do podobnego finału organizowanego takżę przez AUU ("Amateur Athletic Union") w Orlando. 'The Shooting Stars' wygrali swoje pierwsze pięć spotkań mierząc się w finale z gwiazdami Południowej Kalifornii. Wprawdzie minimalnie przegrali dreszczowca 68:66, to dla młodego LeBrona była to wielka przygoda, bo już wtedy zauroczył wszystkich swoją błyskotliwą grą
Freshman: Po ukończeniu szkoły wielka czwórka LeBron, Joyce, Cotton oraz McGee musiała podjąć ważną decyzję. Kwartet zdecydował się, że będą kontynuować swoje kariery razem, nierozłącznie. Dlatego stanowczo zapisali się do szkoły średniej o nazwie Saint Vincent-Saint Mary. To było dla nich najlepszym rozwiązaniem. To nie był byle jaki akademik, miał swoje tradycje i zasady. SVSM otrzymało dar, z LeBronem na początku ścieżki do wielkiej kariery. To właśnie w SVSM James rozwijał swoje skrzydła z myślą o dojściu do jak najlepszego college'u, jednak jego potencjał okazał się tak duży, że dalsza faza drogi do NBA okazała się zbyteczna, więc mógł pójść na skróty. Przed ciężką pracą, LeBron postanowił ogolić sobie brodę i odwiedzić z równej miłości to footbalu trenera SVSM, Jaya Brophy'ego. Byłego linebackera NFL, który spędził czas z Miami Dolphins oraz New York Jest. Lecz przede wszystkim dla LeBrona liczyła się koszykówka. Jako Freshman zadebiutował na parkiecie 3 grudnia 1999 roku, po wielotygodniowym oczekiwaniu, zajmując miejsce w składzie Fighting Irish (Walecznych Irlandczyków). Decyzja o startowaniu w pierwszym składzie Jamesa była prosta, po pierwsze ze względu na to, że Keith Drambot został zatrudniony jako szkoleniowiec St.Vincent- St.Mary, po drugie LeBron nałożył na siebie jordanowski numer 23 i mierzył już 6'3 stóp wzrostu. W swoim debiucie Bron zapisał 15 punktów był to wygrany blow-out przeciwko zaściankowemu rywalowi Cuyahoga Fallus. Silny duet tworzyli LeBron i Maverick Carter. Maverick był jego kuzynem a zarazem All-State seniorem. Fighting Irish stanowili utalentowany, silny team. Zaliczyli perfekcyjny bilans 27-0, zdobywając mistrzostwo stanu, pierwsze szkolne od 1984 roku.LeBron notował nieco poniżej 20 punktów na mecz, rzucając wyżej niż z 50% skutecznością z gry i był liderem zespołu w zbiórkach, asystach i przechwytach (6.1zb, 3.8as). Jego instynkt patrząc w skali wieku był niesamowity, pokazywał to sprawiając, że każdy obok niego na parkiecie jest lepszy. James wzbudził tak wielkie zainteresowanie, że jedna z bazujących w Cleveland firm była gotowa puścić do niego wszelkich obserwatorów, specjalistów tak zwanych skautów. W lato po swoim freshman season LeBron wciąż się zmieniał. Dorastał. Największa zmiana, jaka nastąpiła poza parkietem była taka, że James mierzył już prawie 6'7 stóp wzrostu. Od tego czasu Lebron wyglądał już bardziej jak mężczyzna a nie streetballowy chłopczyk. Nie odpuścił sobie i zagrał kolejny rok 2000, reprezentując football SVSM, potrafił już odebrać piłkę posłaną z ponad 700 yardów. Został mianowany do All-Ohio, lecz Fighting Irish nie byli jeszcze gotowi, na tyle mocni by coś zdziałać, zakończyli rywalizację z zawodzącym bilansem czterech zwycięstw i sześciu porażek. Kiedy LeBron w szczególności solidnie przygotowywał się do sezonu koszykarskiego, wokół SVSM mówiono, że mają w dłoniach prawdziwy fenomen. Przed kolejnymi rozgrywkami młody James oczekiwał na następny wielki krok w 2000-01, jakim był mecz otwarcia.
Sophomore: Fighting Irish ustalili, że starcie zostanie rozegrane w University of Akrons James A. Rhodes Arena. LeBron zagwarantował SVSM łatwe zwycięstwo, ponownie, zachwycając ludzi. Był inni niż wszyscy, bo wyróżniał się z tłumu. Waleczni Irlandczycy swój pierwszy większy test mieli do rozegrania w styczniu podczas turnieju z Oak Hill Academy. Warriors prowadzeni przez centra DeSagna Diopa oraz swingmana Rashaada Carrutha byli jedną z najlepiej sklasyfikowanych drużyn w kraju. LeBron i partnerzy przystąpili do pojedynku niepokonani. W klasyku Oak Hill był jednak minimalnie lepszy 79:78 i to jedynie ta szkoła zdołała pokonać FI. W samym meczu błysnął James, fundując wszystkim show. Przy 'małej armii' obserwatorów z NBA i skautów z college'u zaaplikował Warriors. 33 punkty, rzucając bomby za trzy czy wchodząc pod kosz, kończąc ataki wsadami. LJ mógł wygrać to dla SVSM, lecz spudłował kilka osobistych w 4 kwarcie a jego desperacki jumper z syreną nie doszedł do celu. Fighting Irish zebrali po porażce sporo doświadczenia. Przez całe rozgrywki regularne chłopcy walczyli, doszli do playoffs stanu a tam mierzyliby zdobyć swój drugi tytuł z rzędu. Finał rozegrany w Ohio State Jerome Schottenstein Center zgormadził ponad 17,000 tysięcy kibiców m.in. trenera North Caroliny, Bena Brauna. Zespół Defeated Miami East został wysoko pokonany 63-53 w meczu o mistrzostwo. W swoich 2 wygranych playoffowych spotkaniach LJ zapisał łącznie 54 oczka, stając się MVP tego turnieju, prowadząc w pewnym stylu FI do triumfu. LeBron rozpoczął lato po swoim sophmore year (drugim roku) w Kolorado Springs na USA Basketball Development Festival. Jako pierwszy koszykarz na tym turnieju pobił punktowy rekord, zdobywając 120 punktów w pięciu spotkaniach, a to złożyło się na kolejny tytuł Most Valuable Player. James nie próżnował, a jego kolejnym krokiem był organizowany przez firmę adidas ABCD Camp w Fairleigh-Dickinson University w New Jersey. W końcu LJ miał okazję poważnie pokazać się na krajowej scenie. Jednak największą uwagę przykuwał Lenny Cooke, skrzydłowy z Nowego Jorku mierzący 6'8 stóp wzrostu. Cooke planujący wstąpienie do loterii Draftowej został kompletnie zgaszony przez LeBrona, który przejął kontrolę nad wszelkimi wydarzeniami obozu. Przy kamerach stacji ESPN i milionach ludzi James zaczął pokazywać swój ofensywny arsenał, przeplatając to obroną. Każdy był zszokowany umiejętnościami młodziaka. Już w tym momencie większość zaczęła nazywać go następnym Jordanem. Wkrótce zaczęło się również porównywać go do Magica Johnsona. Podczas campu LeBron był znudzony rywalizacją a jego koncentracja była zachwiana. W swoim pierwszym meczu James zaliczył 22 punkty, 7 asyst oraz 4 zbiórki. W następnym pojedynku LeBron zmierzył się z Cookem w najbardziej oczekiwanym pojedynku. Lenny próbował pokonać LeBrona i ośmieszać go, dryblując pod jego nogami i rzucając trójki spod nosa, jednak LJ tylko się śmiał. Sam ustrzelił 24 oczka i zatrzymał Cooka na zaledwie dziewięciu. Bron trafił 25 footera równo z syreną, tym samym, wygrywając po raz drugi i ostatni. Po ABCD camp James przykuł uwagę popularnego dziennika The New York Times, który zapytał o chęć trafienia do Draftu i jego grę w barwach Saint Vincent-Saint Mary. Po tym 16 latek trafił na okładkę SLAMU, magazynu hip-hopowego zaś osoba związana z firmą organizująca obóz Sony Vaccaro powiedziała: W tym wieku LeBron jest lepszy niż ktokolwiek inny, sądzę tak po 37 latach w tym biznesie. Łącznie z Kevinem Garnettem, czy takimi obrońcami jak Kobe Bryant lub Tracy Mcgrady. W międzyczasie James dostąpił kolejnego zaszczytu. Legendarny Michael Jordan zaprosił go bowiem na ekskluzywny trening, tym samym LeBron mógł poćwiczyć ze swoim wielkim idolem. Po takim przeżyciu James wspomniał:
O man, spotkanie Michaela Jordana było dla mnie, jakby Czarny Jezus zmierzał w moim kierunku. To było dla mnie coś wielkiego, w końcu spotkać gościa, na którego spoglądałem przez całe życie.. Zaś MJ podsumował krótko:
Jest naprawdę dobry. Ma niesamowity talent, ale co najważniejsze wielką chęć nauki. To bezcenne. Spotkał się tam jeszcze ze skrzydłowym Antoinem Walkerem i innymi gwiazdami: Michaelem Finleyem, Juwanem Howardem oraz Pennym Hardaway'em. Z Walkerem produktem szkolnym z Chicago, Bron nawiązał przyjaźń i nadal traktuje go jako zaufanego doradcę. LeBron rozpoczął, więc swój trzeci, junior basketball season. Posadę szkoleniowca SVSM objął Dru Joyce, ojciec najlepszego kolegi Jamesa i rozgrywającego zespołu.
Junior: Fighting Irish dostali jeden z najtrudniejszych terminarzy w kraju. Połowa szkół (rywali) była wysoko sklasyfikowana. LeBron i jego partnerzy inaugurowali rozgrywki przeciwko Germantown (Pa.) Academy z kilkoma gwiazdami w tym m.in Lee Melchionnim i Matem Walschem. Głównie dzięki 38 punktom i 17 zbiórkom Jamesa, SVSM cieszyli się z wygranej 70:64. Następnie w JAR Arena Waleczni Irlandczycy pokonali 49:41 Vashon of St. Louis i tamtejszego cwanego rozgrywającego, Jimmy'ego McKinneya, LJ zapisał tego dnia 26 oczek. SVSM mieli swój czas, przechodząc przez drogę zwycięstw aż do świątecznego turnieju w Delaware. Wtedy Fighting Irish doznali porażki po raz pierwszy z Amityville New York 84:83. James był bliski dania swojemu zespołowi dramatycznej wygranej, przed końcem mając tylko 4 punkty straty. Amityville uzyskali jednak osobiste i sprawili, że prowadzenie było za wysokie, by je nadgonić. Tygodnie później przeciwko lokalnemu rywalowi Brush, James poczuł się jak gdyby powrócił na boisko do futbolu amerykańskiego (gridiron). Dobrze umięśniony obrońca Roy Hall grający w futbol dla Ohio State mierzył się z nim na parkiecie. LeBron tym razem pokazał swój talent w defensywie ograniczając Halla do ośmiu punktów, dzięki czemu jego ekipa zaliczyła łatwą wygraną. W lutym SVSM przegrali po raz pierwszy dwa spotkania pod rząd, od kiedy dołączył tam James. Wysoka porażka przytrafiła się w rewanżu z Oak Hill w Prime Time Shootout w Trenton. LeBron zapisał 36pkt, Carmelo 34. Gwiazdor Lakers, Kobe Bryant będący ulubieńcem nastolatków podczas kampanii adidasa dał Jamesowi parę tenisówek udekorowanych flagą Ameryki. Kiedy w Cleveland przychodziło mierzyć się z Cavs, Shaq złapał okazję i postanowił zobaczyć jeden mecz Lebrona na JAR Arena. W międzyczasie Fighting Irish rozpoczęli nową serię zwycięstw, co zaowocowało pogonią za finałami stanu. Przy 20 000 tysiącach kibiców niestety nie zdołali zdobyć swojego trzeciego tytułu z rzędu ulegając sensacyjnie 71:63, Roger Bacon of Cincinnati, LeBron nie mógł całkowicie poświęcić się grze, pokazać swojej najlepszej koszykówki, bo w trakcie rywalizacji walczył z bólami pleców, zaś jego koledzy nie byli w stanie sami zaprowadzić ekipy do kolejnego mistrzostwa stanu. LeBron zakończył rozgrywki zaliczając średnio 28 punktów, 6 asyst oraz poniżej 9 zbiórek na mecz. Znalazł się za to w All-American, został także nazwany przez Gatorade, USA Today oraz Parade Magazine; National Player of the Year (Krajowy Gracz Roku). Jednak Bron nie był usatysfakcjonowany swoją postawą w rozgrywkach. Jeden z jego najlepszych czynników gry, rzut za trzy punkty spadł, gdyż jego procent wynosił tylko 34% a rzuty osobiste wykonywał tylko z 59.3% skutecznością. Wobec tego młodzian postanowił spędzić dodatkowy czas na hali pracując po obu stronach parkietu. Jednym z tych, którzy bardzo wierzyli w LeBrona był ówczesny trener Cavs, John Lucas. Ten widział go wcześniej podczas an AAU tournament i poznał go osobiście, gdyż LJ często przychodził do Gund Areny. John od razu zobaczył w nim niebanalny talent. Ignorując zasady NBA, John zapraszał 17 latka na nieformalne/nieoficjalne treningi z Cavaliers. James sprawiał ogromne wrażenie dunkując nad Jumiane Jonesem czy Chrisem Mihmem, ale znów zachwycił nie samymi wsadami a wizją na parkiecie i świetnymi podaniami, to były atrakcje, które najczęściej budziły wśród ekspertów, przyglądających się mu ludzi oohy i aahy. Nielegalna sesja treningowa kosztowała Lucasa 150 tysięcy kary oraz dwa spotkania zawieszenia. Lecz coach nie czuł się z tym źle. Wręcz przeciwnie, zobaczyć LeBrona i poznać go osobiście, to na pewno było dla niego ważniejsze. LJ miał już plan jak spędzić całe lato, ale był ograniczony przez złamany nadgarstek przez starcie w AAU. Nie przeszkodziło mu to w wędrówce po kraju, gdyż LJ nadal odwiedzał czołowe obozy, wzbudzając kontrowersję, gdy na campie ABCD adidasa założył buty Nike'a, zaś na obozie Nike buty adidasa! W czasie przerwy LeBron pracował z osobistym trenerem. Zrozumiał jak wiele znaczy dla niego koszykówka. Kiedy powrócił na kort przyjaciele i rodzina zauważyli w nim świeżość, nowe chęci i ambicje, którą od zawsze miał wielką. LeBron wiódł normalne, choć nieco inne niż wszyscy życie nastolatka, ale nigdy wcześniej nie był tak rozrywany przez media. Te w jego czwartym roku oszalały na jego punkcie sądząc, że jest twórcą prawdziwych spektakli znacznie lepszych niż szkolne przedstawienia teatralne. Szkoła St.Vincent-St.Mary zgodziła się nawet oddać prawa do transmisji..
Senior: Telewizyjnych wszystkich 10 spotkań domowych. Dogadano się z ESPN2, tam szykowała się transmisja grudniowego pojedynku z Oak Hill. Co ciekawe bilety na mecze FI w JAR Arena osiągały cenę 125 dolarów! Na takim poziomie gry każdy, który poważnie się zastanowił, mówił, że James powinien zagrać już niedługo w NBA i opuścić college. By maksymalnie wykorzystać potencjał syna Gloria powierzyła pełną kontrolę Eddiemu nad zespołem LeBrona. Obaj spotykali się z wieloma komercyjnymi źródłami, sponsorami by zrobić z Jamesa milionera. Rywalizacja pomiędzy Adidasem a Nike rosła. Nowa propozycja dla LeBrona krążyła w okolicach 25 milionów dolarów. Waleczni Irlandczycy znakomicie rozpoczęli rozgrywki 2002-03 u siebie pokonując Wellston. Wśród wielu zgromadzonych ludzi w hali SVSM LeBron dowodził swoim zespołem, prowadząc go na wysokie prowadzenie 46:10. Niedługo potem FI zrewanżowali się George Junior Republic. FI po prostu zmietli GJR 101:40. James był fantastyczny. Zgromadził na swoim koncie 21 punktów, 14 zbiórek, 7 asyst oraz 4 przechwyty. Gdzieś około 2 tygodnie później SVSM osiągnęli satysfakcjonujące zwycięstwo pokonując Oak Hill 65:45. Kiedy Dich Vitale oraz Bill Walton komentowali starcie dla stacji ESPN2, Bron-Bron cieszył się kolejną wielką nocą zdobywając 31 punktów i 13 zbiórek, a przed telewizorami gromadziły się miliony, coraz ciekawsze szkolnej koszykówki, będącej coraz większym źródłem zainteresowania. - co oczywiście zrozumiałe. SVSM jeszcze przed urodzinami Jamesa w grudniu wygrali cztery rywalizacje. Wśród tych, którzy życzyli LeBronowi szczęśliwej 18nastki znaleźli się m.in Allen Iveron oraz Jerome Bettis. Wkrótce nadeszły kłopoty. By świętować urodziny syna, Gloria postanowiła kupić mu Hummera H2 z trzema telewizorami. (cena na start: 350.000$). Prezent wzbudził ogromne kontrowersje. SVSM oraz Ohio High School Athletic Association zastanawiały się nad zawieszeniem LeBrona. Media zaś rozwinęły narodową debatę, która przekazywała mu i jego matce by zapomnieć o grze w college'u i zacząć poważnie zastanawiać się nad przedwczesnym wejściem do strefy marzeń, NBA. James i Fighting Irish, cokolwiek się działo byli razem, Bron był tej szkole potrzebny, rozsławił ją na tle innych. SVSM pojechali do Los Angeles aby tam zmierzyć się z Mater Dei High School. Transmisje znów przeprowadzał ESPN2. LeBron stoczył tam ciekawą rywalizację z DJ Strawberry, skrzydłowym zatrudnionym w Maryland i synem byłego wielkiego ligowego sluggera Darryla Strawberry'ego. W samym spotkaniu Waleczni Irlandczycy zwyciężyli 64:58. Pomimo tego, że LJ spudłował wszystkiego 9 rzutów za trzy, udało mu się zapisać 24 punkty. Miesiąc później LeBron znów znalazł się w gorącej wodzie, akceptując zakup dwóch starych koszulek NBA za 845$. OHSAA doczepiła się do jego czynów. LeBron przebudził się trochę w Prime Time Shoot Out w Trenton. Pokazał, że nie 'zachorował-zwariował' zdobywając 52 punkty w zwycięstwie 78:52 nad West Chester. Epizody Jamesa stały się, o dziwo sprawą narodu. Ludzie, którzy nigdy o nim nie słyszeli zaczęli obserwować jego życie. Nadszedł moment kryzysu, w którym osiemnastolatek przełożył sport kosztem luzackiego, młodego życia. Jednak James w miarę szybko zmądrzał i przypomniał sobie jak ważna jest dla niego koszykówka, dlatego zdecydował się skoncentrować tylko na niej, i wykonał dobrą robotę. SVSM dostali się do fazy playoffs w stanie z jedną przegraną, później powrócili do finałów dywizji II mierząc się w finale z Kettering Alter. Do hali zebrało się wielu fanów. Irish dopiero w czwartej kwarcie objęli większe prowadzenie. To oczywiście zasługa LeBrona, który nie zawodził w najważniejszych momentach i ostatnie pozwolił SVSM zwyciężyć 40:36. Irish zdobyli mistrzostwo stanu oraz nagrodę Mythical National High School Hoops Championship wręczoną przez USA Today. LJ zakończył karierę w drużynie St. Vincent - St. Mary z dorobkiem 2,646 pkt (średnia 25 punktów, 8 zbiórek, 5 asyst i 3 przechwytów). Nazywano go Mr.Baskteball był najlepszym koszykarzem stanu Ohio w plebiscycie AP przez trzy sezony z rzędu od drugiej klasy. W ciągu czterech lat gry w koszykówkę i football dla SVSM zdobył trzy mistrzostwa stanu. Jego osiągnięcia i wpływ na tę szkołę średnią były tak duże, że ta postanowiła zastrzec jego numer, upamiętniając przy tym w szkle koszulkę Lebrona. Kolejnym krokiem LeBrona był 26 mecz McDonald All-American High School w Gund Arena oraz Sports Roundball Classic w Chciago. McDonald przedstawił prospekt piętnastki Draftu z LeBronem na czele. On już wiedział, że przystąpi do wielkiej loterii, wykonując wielki ruch. Oczy wszystkich zwrócone były na tych, których liga wskaże na wybór z najwyższym pick'em. Wiadomo, że była to lokacja, która dzięki temu otrzyma brylant. Wśród zespołów liczących na szczęście były te z Cleveland, Denver, Memphis oraz Toronto. Niektórzy uważają, że Cavaliers specjalnie sprzedali rozgrywającego Andre Millera by zwiększyć swoje szanse z myślą, że wzbogacą swoje miasto wielkim bohaterem w Drafcie. Jeśli to była strategia... była skuteczna. Kawalerzyści otrzymali top numerek i bez zastanowienia wybrali Jamesa. Team z C-Town nie miał problemów z salary, więc James nie martwił się o pieniądze.